Małgorzata Major

 

 

WIECZNE POWROTY SHERLOCKA HOLMESA

„Dla wielkiego umysłu nie ma rzeczy małych”1

 

W świecie kultury popularnej wszystko jest możliwe. Jej wytwory mogą powstawać jako efekt fascynacji konkretnym bohaterem literackim albo całą epoką z nim związaną. Kultura popularna jest wszystkożerna, podobnie jak jej użytkownicy. Można o niej myśleć jak o wysypisku śmieci pełnym wyeksploatowanych chwytów literackich i ogranych filmowych sus¬pensów. Z tego wysypiska najrozmaitszych produktów kultury można coś wygrzebać i z tego czegoś stworzyć nową jakość, po którą sięgniemy z zachwytem i fascynacją, równą tej towarzyszącej pierwszemu pokazowi filmu Wjazd pociągu na stację w Ciotat braci Lumière. Wykwity kultury popularnej mają genezę podobną do filmów z nurtu found footage, polegającego na tworzeniu nowych dzieł z połączenia już istniejących fragmentów filmowych, często popularnych i dobrze znanych widzom. Dzisiaj produkcje found footage uznawane są za odrębne dzieła sztuki filmowej, wykorzystujące gotowy surowiec filmów zrealizowanych wcześniej przez innych twórców. Taka też jest idea obiegu kultury popularnej – sięgamy po sprawdzony element, umieszczamy go w nowej „aranżacji” i okazuje się, że w ten sposób powstaje film lub serial z bohaterem, o którym wie wielu widzów, a który sprawnie funkcjonuje w ich wyobraźni.

Kultura popularna bywa też kapryśna – porzuca motywy, postacie, pomysły na lata, by pewnego dnia wyciągnąć je ze śmietnika historii i dać im nowe życie. Amnezja w przypadku twórców popkulturowych powodowana jest poczuciem, że na ten konkretny produkt nie ma aktualnie popytu, a w obiegu kultury popularnej jest to czynnik decydujący. Zatem nie mamy w tym przypadku do czynienia z amnezją rozumianą jako wyparcie spowodowane zmianą nastawienia, wahaniem nastrojów odbiorcy, a raczej ze znudzeniem, nasyceniem rynku danym pomysłem, bohaterem. O ile dekady lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych w amerykańskiej telewizji zdominowane były przez nadzwyczajnych bohaterów (Strażnik Teksasu, Renegat, Mitch Buchannon ze Słonecznego patrolu), o tyle aktualnie widzowie odesłali serialowych herosów na ławkę rezerwowych, a główne partie rozgrywają antybohaterowie. Zazwyczaj wspomniane przemiany są efektem potrzeb konsumpcyjnych widza, ale i pewnych wahań oraz problemów występujących w rzeczywistości poza ramami telewizyjnego odbiornika. Wpływają one na to, jaką rozrywką chcemy się w danym momencie nasycić. Jednakże niezależnie od kryzysów gospodarczych czy katastrof ekologicznych – lubimy wracać do kilku motywów kulturowych, które zawsze zyskują powszechne zainteresowanie i szerokie grono odbiorców. Do tego grona bohaterów i wątków skazanych na sukces bez wątpienia zaliczyć trzeba Sherlocka Holmesa. Postać tę opisał sir Arthur Conan Doyle i można powiedzieć, że każda generacja widzów i czytelników ma swojego Sherlocka, najprawdopodobniej na tyle błyskotliwego, kreatywnego i skutecznego, na ile zasłużyła.

Opowiadania i powieści Conana Doyle’a, które już od ponad stu lat cieszą wciąż to nowe pokolenia wielbicieli literatury detektywistycznej, dowodzą, że twórczość brytyjskiego arystokraty nie tylko nie zestarzała się mimo nieubłaganego upływu czasu, co dostosowała się do ulegającej przemianom rzeczywistości i doskonale się w nią wkomponowała. Nie dowodzi tego jedynie fakt, że Sherlock Holmes pojawia się w filmach i serialach, równie ważne (jeśli nie najważniejsze) jest, że spuścizna literacka Conana Doyle’a jest wciąż znana i czytana. Jest ona wciąż obecna w obiegu kulturowym, poza tym sam autor (nie tylko jego twórczość) stanowi rozpoznawalny wycinek popkultury. Nie ograniczamy się jedynie do oglądania serialu z Benedictem Cumberbatchem czy filmów z Robertem Downey’em Jr.; wracamy do źródeł literackich, chcemy wiedzieć, jaki był Sherlock Holmes, zanim dotarł do drugiego dziesięciolecia XXI wieku, interesuje nas także biografia twórcy postaci detektywa.

Sherlock Holmes nie jest znakiem rozpoznawczym jednej tylko epoki czy dekady. Odkąd pojawił się na kartach powieści Conana Doyle’a, tak naprawdę nigdy nie zniknął ze świadomości czytelników (a później również widzów kinowych czy telewizyjnych). Cztery dekady, w czasie których

Conan Doyle opisywał Sherlocka Holmesa, spowodowały systematyczny wzrost zainteresowania postacią dociekliwego i równie irytującego detektywa. Sprawiły, że dzisiaj Holmes jest nie tylko przywoływany przez kino i telewizję, ale jest także obecny w komiksach oraz grach komputerowych. Stał się punktem odniesienia dla każdego autora powieści kryminalnej (wykorzystywana przez niego metoda dedukcyjna nie odnosi się jedynie do pracy detektywa, opieranie się na powszechnie znanych zasadach logiki, pozwalających z wniosków szczegółowych wyciągnąć ogólną prawidłowość, sprawia, że przydatna bywa w wielu innych dziedzinach wiedzy i życia codziennego) i do dzisiaj stanowi wzorzec, od którego trudno uciec. Pomysł, na którym sir Arthur Conan Doyle oparł postać ekscentrycznego detektywa jest na tyle uniwersalny, że dzisiaj postmodernistyczni twórcy chętnie po niego sięgają, kierowani najróżniejszymi pobudkami. Podobno Conan Doyle zainspirował się notatkami prasowymi o lekarzu diagnozującym pacjentów metodą dedukcyjną. I tak w głowie pisarza zrodził się pomysł na biografię Holmesa.

Przez lata w najróżniejszych reinterpretacjach, czy to filmowych, czy telewizyjnych, Sherlock Holmes pozostawał detektywem. Gdy jednak w 2003 roku o tej postaci przypomniał sobie producent telewizyjny,  który dla widzów amerykańskiej stacji telewizyjnej FOX przygotowywał serial proceduralny, powrócono do źródeł. David Shore, odpowiedzialny za realizację serialu Doktor House, unaocznił inspirację samego Conan Doyle’a – Sherlock na powrót stał się lekarzem. I tak Greg House, genialny diagnosta o rysach socjopatycznych, szukał – podobnie jak każde wcielenie Sherlocka niezależnie od czasów, w którym przyszło mu żyć – odpowiedzi na pytania, nie skupiając się na „pierwiastku ludzkim”. Okazało się, że arogancki, pozbawiony resztek empatii Sherlock, wracając do swych medycznych korzeni, pokazuje, że postać wykreowana u końca XIX wieku doskonale przystaje do współczesnych realiów i kanalizuje lęki, z którymi mierzymy się niezależnie od momentu historycznego, listy posiadanych gadżetów, czy też prawa wyborczego bądź jego braku. Holmes nie zniknął i utrzymuje się w świadomości społeczeństw od przeszło wieku, ponieważ w jego nonszalancji, nieumiejętności komunikacji z otoczeniem kryją się uniwersalne i niezmienne stany, jak niepokój i strach przed odrzuceniem czy konsekwencjami budowania relacji z drugim człowiekiem. Holmes może demaskować morderców, może diagnozować pacjentów, a nawet być dziennikarzem – nie ma znaczenia, kogo lub co tropi, istotne jest to, że w jego pogoni za jednoznaczną potrzebą zdefiniowania kawałka rzeczywistości kryje się bezradność człowieka nieprzystosowanego do życia „w systemie” nakazów i powinności. Dlaczego Sherlock Holmes jest nam nieustannie potrzebny? Dlaczego popkultura ciągle zwraca się do niego o pomoc? Ponieważ stanowi dla nas wentyl bezpieczeństwa. Jego rolą jest wyrażenie tych wszystkich niepopularnych (ale jakże adekwatnych, potrzebnych i prawdziwych) opinii, potrzeb, które skrywamy pod maską „życia w społeczeństwie”. Holmes jako jednostka niezrzeszona, wychodząca przez szereg, unikająca zaszufladkowania bierze na siebie ciężar odpowiedzialności za nasze niezrealizowane, skryte, niezwerbalizowane pomysły, opinie i marzenia.

W ostatnim dziesięcioleciu postać Sherlocka Holmesa została aż trzykrotnie przywołana na ekran telewizyjny, a film upomniał się o nią dwukrotnie. Nie należy także zapominać o funkcjonowaniu detektywa w rzeczywistości gier komputerowych oraz w licznych fandomach (zorganizowana społeczność fanów), a także na kartach powieści graficznych. Wizerunek Holmesa wykorzystywany był także w reklamach. Jednakże sposób, w jaki w ostatnich latach prezentuje go telewizja amerykańska i brytyjska jest szczególnie godny uwagi.

Sherlock jako bohater dramatu medycznego – to dzisiaj nikogo nie zaskakuje. Postać detektywa posłużyła scenarzystom serialu Doktor House do stworzenia współczesnej opowieści o tym, jak ekscentryczny detektyw może odnaleźć się w rzeczywistości XXI wieku. Symptomatyczne jest, że serial nie tylko okazał się wielkim hitem telewizyjnym, wręcz rozpoczął nową epokę w telewizji. Nie tylko Amerykanie pokochali Doktora House’a,

ale także widzowie na całym świecie (i w tym przypadku stwierdzenie to nie jest na wyrost, bowiem liczba krajów, które zakupiły prawa do emisji serialu, zdumiewa i prowokuje do przemyśleń). Koncepcja stworzona przez Conana Doyle’a nie uległa drastycznej zmianie. W istocie zmienił się nieco charakter poszukiwań prowadzonych przez detektywa, okoliczności zewnętrzne, ale już jego adres zamieszkania pozostał ten sam – mimo że akcja serialu rozgrywa się w Jersey City, główny bohater mieszka przy Baker Street 221B (zupełnie jak w Londynie). I podobnie jak Holmes – uzależniony od kokainy (o tytoniu nie wspominając) – Gregory House uzależniony jest od Vicodinu. Bez wątpienia rys osobowości i motywacje nie są jedynie podobne  – są takie same. Nie sposób mówić o bohaterze serialu Doktor House jako o spadkobiercy czy postaci nawiązującej do spuścizny literackiej Conana Doyle’a. W istocie bowiem biogram Grega House’a jest kolejną interpretacją losów Sherlocka Holmesa; nie jest z nią powiązany, stanowi jej kolejne odczytanie.

Jeden ze współczesnych Sherlocków Holmesów, bohater serialu Doktor House Jeden ze współczesnych Sherlocków Holmesów, bohater serialu Doktor House

Osadzenie akcji serialu w szpitalu uniwersyteckim oraz skomplikowanie fabuły wątkami osobistymi zupełnie nie zakłóciło głównej myśli, znanej fanom twórczości szkockiego pisarza. Greg House jest detektywem, ekscentrykiem i indywidualistą, który w swojej pracy posługuje się jedynie dedukcją. Zamiana kokainy na Vicodin czy charakterystycznej czapki Holmesa na bejsbolówkę to tylko dyskretne odkurzenie dekoracji, clou pozostaje niezmienne. Wątki romansowe, przypadki medyczne, zespół współpracowników – to wszystko stanowi uzupełnienie kwestii podstawowej, na której zasadza się struktura fabularna – osobowość i działania Grega ¬

House’a są magnesem przyciągającym wielomilionową publiczność i to on jest najważniejszy. To on interesuje widzów, użytkowników popkultury, fanów metody dedukcyjnej i starej jak świat zagadki: kogo poszukujemy, kto jest winien, kto się przed nami ukrywa?

Nawet gdyby widzowie na przestrzeni ośmiu lat emisji serialu stacji FOX zapomnieli, że nad serialem unosi się duch Sherlocka Holmesa, twórcy przypominają o tym dobitnie w odcinku finałowym. Nie rezygnują z pomysłu podążania tropem Conana Doyle’a, nie skupiają się na rozwiązaniach nowatorskich, popularnych w serialach nowej generacji. Wręcz przeciwnie – wracają do sprawdzonego motywu i żegnają bohatera, nawiązując do jednego z najpopularniejszych opowiadań o Holmesie, czyli do Ostatniej zagadki, która wedle woli pisarza miała zakończyć cykl opowieści o detektywie. Tak się jednak nie stało, bo po roku 1893, kiedy to opowiadanie opublikowano, i kiedy Doyle planował zająć się – jak sam to określił – poważną literaturą, naciski i prośby czytelników były tak silne, że autor powrócił do swojego bohatera i napisał dla niego kolejne historie. Fenomen Holmesa, nietracący nic ze swojej aktualności, udowadnia, że w niektórych aspektach kultura (podlegająca nieustannym metamorfozom, trendom, nurtom, naturalnym przepoczwarzeniom) jest odporna nie tylko na upływ czasu, ale i działania czynników zewnętrznych. Bo oto okazuje się, że jeden bohater o bardzo precyzyjnie wyłożonych cechach charakteru i umiejętnościach jest tak samo potrzebny czytelnikowi/widzowi końca XIX wieku, jak i temu z początku XXI wieku. Greg House, podobnie jak Sherlock Holmes, finguje swoją śmierć i żegna nas, w zupełnie nietelewizyjnym stylu, a mianowicie nie planuje żyć długo i szczęśliwie, sugeruje wręcz coś zupełnie przeciwnego.

Holmes może być detektywem, może być lekarzem, może także być ekspertem kryminalistycznym i mentalistą w jednym, bo do tego sprowadza się jego postać w nowym serialu brytyjskim, emitowanym przez BBC One, zatytułowanym po prostu Sherlock (w rolę tytułową wciela się Bendict Cumberbatch; aktor stał się już obiektem kultu fandomów skupionych wokół postaci Holmesa). Sherlock, podobnie jak Doktor House, także jest uwspółcześnioną wersją biografii literackiego Holmesa – w tym wypadku bohater nie jest detektywem sensu stricte, albowiem sam o sobie mówi, że jest detektywem-konsultantem, pracującym na zasadzie non profit (co nie znaczy, że jest amatorem – co wyraźnie podkreśla). Łączy w sobie umiejętności, które widzimy u ekspertów amerykańskich serii kryminalistycznych CSI (Las Vegas, Miami i New York), z niezwykłą spostrzegawczością i szybką analizą zaobserwowanych zjawisk (jest w tym podobny do bohatera amerykańskiego serialu stacji CBS, zatytułowanego Mentalista, o tej postaci również możemy powiedzieć, że jest spokrewniona z Holmesem). Walczy z nałogiem tytoniowym za pomocą plastrów nikotynowych, korzysta z nowoczesnych technologii i doskonale odnajduje się w epoce cyfrowej.

Sherlock Holmes powracający w serialu BBC Sherlock Sherlock Holmes powracający w serialu BBC Sherlock

Serial stał się fenomenem na skalę międzynarodową – można by rzec, że mamy do czynienia z popularnością, jaka przydarza się przy odkrywaniu nowych, zupełnie nieznanych postaci, wątków, fabuł. A przecież serial opiera się dosyć wiernie na twórczości autora powieści Studium w szkarłacie czy Znaku czterech. Po raz kolejny widzowie potwierdzają, że silna potrzeba obcowania z Holmesem (czy to w kitlu lekarskim, czy pod postacią eksperta pracującego z mikroskopem albo jako detektywa nowojorskiej policji, o czym będzie mowa poniżej) jest efektem niezwykle dokładnej i brawurowej analizy psychologicznej, której dokonał Conan Doyle, tworząc swojego bohatera. Bo to zasługą pisarza jest tak umiejętne naszkicowanie postaci, której nie zaszkodziły nowe technologie, nowe media, wojny, okres popularności prasy drukowanej czy epoka internetu. Holmes odnajduje się w każdych czasach, każdych okolicznościach i w każdym miejscu na świecie. Bohater nie popada w zapomnienie, każda epoka, każdy nowy przełom witają go z otwartymi ramionami. Radzi sobie równie dobrze w nowych technologiach, jak i w starych dekoracjach. Wydawać by się mogło, że Sherlock Holmes to jedynie detektyw w charakterystycznym prochowcu, dosyć powszechnym w XIX wieku nakryciu głowy i z nieodłączną fajką nabitą tytoniem. Tymczasem serialowy Sherlock jest równie przekonujący jako dobrze ubrany młody mężczyzna, z niechęcią przypatrujący się czapce noszonej przez swój literacki pierwowzór, wręcz wyśmiewający możliwość noszenia takiego nakrycia głowy (tym samym porozumiewawczo mruga okiem do widzów, którzy na ten temat chętnie dyskutowali na forach internetowych). Jest bohaterem bloga prowadzonego przez Watsona, bloga cieszącego się wielkim powodzeniem, uwielbia wysyłać wiadomości tekstowe, a przedramiona oblepione ma plastrami nikotynowymi. Młody, energiczny Sherlock jest równie entuzjastycznie witany przez fanów, co ten bardziej doświadczony, powściągliwy, zrównoważony i skupiony, znany z opowiadań i powieści Doyle’a, a także wcześniejszych adaptacji filmowych z udziałem Jeremy’ego Bretta, przez wielu fanów uznawanego za najlepszego odtwórcę roli Sherlocka w historii filmu i telewizji. Aktor zagrał zarówno w dwóch filmach pełnometrażowych, jak i w wieloodcinkowym serialu poświęconym ekscentrycznemu detektywowi.

Warto w tym miejscu dodać, że pierwsza ekranizacja twórczości Doyle’a miała miejsce już w 1903 roku, obraz nosi tytuł Sherlock Holmes zaskoczony. Jest to niemy film krótkometrażowy niebędący ekranizacją żadnego z opowiadań, a jedynie przywołujący postać słynnego detektywa (film trwa zaledwie trzydzieści sekund). W rolę Holmesa wcielało się na przestrzeni lat wielu wybitnych aktorów, takich jak Roger Moore, Peter O’Toole, a obecnie także Robert Downey Jr. Ten ostatni występuje w nowych adaptacjach, reżyserowanych przez Guy’a Ritchiego, które przywróciły Sherlocka dużemu ekranowi i zdecydowanie odcięły się od dramatycznej narracji, najbardziej powszechnej. W przypadku filmów Sherlock Holmes (2009) i Sherlock Holmes: Gra cieni (2011) możemy mówić o dekonstrukcji postaci (oczywiście już wcześniej powstawały filmy stanowiące parodię przygód Holmesa czy skupiające się bardziej na wymowie humorystycznej niż stricte detektywistycznej), ale przede wszystkim jest to kino przygodowe, tym samym punkt ciężkości skupiony jest na spektakularnym widowisku, a nie na skrupulatnej dedukcji, za którą uważnie musi podążać widz. Zatem mamy do czynienia z kolejnym, zupełnie odmiennym spojrzeniem na postać Sherlocka Holmesa, mającego wiele rozmaitych odbić lustrzanych, ale wizerunek Roberta Downeya Jr. jest jednym z tych bardziej zaskakujących, gdyż niewielu z nas wiązałoby fizis genialnego detektywa z zawadiacką i ekstrawertyczną wizualnością tego hollywoodzkiego aktora.

I gdy można by sądzić, że kino i telewizja nasyciły się wizerunkiem Holmesa na lata, pojawia się jego kolejny portret. Amerykański serial stacji CBS zatytułowany Elementary prezentuje Holmesa, który po odwyku alkoholowym przeprowadza się z Londynu do Nowego Jorku, gdzie zostaje konsultantem policyjnym (kolejne podobieństwo do postaci Patricka Jane’a z serialu Mentalista), a jego opiekunem jest nie kto inny, jak doktor Joan Watson. Jest to jedna z większych niespodzianek serialu – doktor Watson jest kobietą i ma za zadanie pilnować, aby Sherlock nie zaczął ponownie pić. Serial pojawił się w amerykańskiej telewizji tuż po tym, gdy brytyjski Sherlock zaczął święcić triumfy. Mimo premiery filmu Sherlock Holmes: Gra cieni i drugiego sezonu brytyjskiego serialu, także Elementary zyskało wierne grono widzów. Może to zdumiewać i prowokować pytania, skąd tak duże zapotrzebowanie współczesnych widzów na kolejne wersje biografii Holmesa?

Sherlock Holmes i jego kobiecy Watson – dr Joan Watson – w serialu CBS Elementary Sherlock Holmes i jego kobiecy Watson – dr Joan Watson – w serialu CBS Elementary

Sherlock Holmes nie znika z naszej kulturowej (albo, precyzyjnie rzecz ujmując, popkulturowej) świadomości. Dedukcyjny geniusz redukujący swoje życie osobiste do minimum i skupiający na poszukiwaniu odpowiedzi, rozwiązywaniu zagadki, odkrywaniu nieodkrytego, rządzi naszą zbiorową wyobraźnią, towarzyszy w przełomach historycznych, emancypacyjnych i technologicznych. To niewątpliwie jedna z niewielu postaci literackich, która nie traci swojego kapitału i wciąż jest nam potrzebna, żeby kanalizować nasze lęki, realizować za nas zbyt odważne plany, wyrażać niepopularne sądy i negocjować w naszym imieniu z rzeczywistością. O ile kulturowa amnezja dopada większość zjawisk na pewnym etapie istotnych dla społeczeństw, o tyle pewne wątki, postaci i motywy są niezbywalne dla potrzeb społecznych. Bez wątpienia Sherlock należy do tej grupy bohaterów, która nie popada w zapomnienie, a nawet jeśli znika na pewien czas, to wraca – i to w spektakularny sposób.


PRZYPIS

1 Cytat pochodzi z powieści sir Arthura Conana Doyle’a Studium w szkarłacie.

 

 

Komentarze 

 
#29 WIECZNE POWROTY SHERLOCKA HOLMESAFlorrie
2017-06-21 12:10 | email: florriehildebrant@snail-mail.net | adres ip: 155.94.244.61
My brother suggested I might like this web site. He was totally right.
This post actually made my day. You cann't consider just how much time I
had spent for this info! Thank you!

Feel free to visit my site foot pain side: vernitakibbey.weebly.com/.../...
 
 
#28 WIECZNE POWROTY SHERLOCKA HOLMESAShasta
2017-06-15 16:36 | email: shastakane@live.de | adres ip: 107.178.4.109
Ahaa, its nice converѕaton on the topic of thnis piecde oof writing here at this website, I have read aⅼⅼ
that, so now mme aⅼso commenting at this place.



Here іs my blog post - office fitouts sydney cbd (Rosemary: wiki.matchmysound.com/.../)
 
 
#27 WIECZNE POWROTY SHERLOCKA HOLMESAMaya
2017-06-14 21:24 | email: mayaweinstein@gmail.com | adres ip: 107.178.99.82
ᖴuгthermore, social maгketing ⅼevels the ɑrena allowing bright entrepгeneurs too compete likе nevger befoгe.
Your You - Tube videdߋ also pгovide yοu with ann opprtunity
to invite the viewer to visit your web site.
If you would like tto be efficient with your mɑrketing efforts, you need tto target a ceгtain group of people whichh
will probably obtain you.

my pаge; online
marketing: onlinemarketing101.biz
 
 
#26 WIECZNE POWROTY SHERLOCKA HOLMESAFreddy
2017-05-17 06:59 | email: freddylefebvre@bigstring.com | adres ip: 202.97.207.147
This is my first time pay a quick visit at here and i am really impressed to read all at one place.



Have a look at my page - religion: adventmessenger.org/.../
 
 
#25 WIECZNE POWROTY SHERLOCKA HOLMESASommer
2017-05-07 09:35 | email: sommerbalser@arcor.de | adres ip: 114.44.203.124
Wonderful blog! I found it while browsing on Yahoo News.
Do you have any tips on how to get listed in Yahoo News?
I've been trying for a while but I never seem to get there!

Appreciate it

Also visit my website: weight quick (Leonore: raguellandi.weebly.com/)
 
 
#24 WIECZNE POWROTY SHERLOCKA HOLMESAHarrison
2017-05-06 20:53 | email: harrisonbreinl@peacemail.com | adres ip: 202.153.228.130
Think about it first though, as a result of
the only factor those speakers did was to speak from the center.
When those folks gave their well-known speeches, they didn't maintain again of their supply and they spoke
about one thing they had been incredibly obsessed with.
To learn extra about speeches , comply with the hyperlink.


Feel free to surf to my weblog ... famous speeches in movies text: dautruongonline.net/.../...
 
 
#23 WIECZNE POWROTY SHERLOCKA HOLMESABradly
2017-05-04 01:32 | email: bradly.bruxner@internetmailing.net | adres ip: 111.248.131.202
Have you ever considered about adding a little bit more than just your
articles? I mean, what you say is important and everything.
However think about if you added some great images or videos to give your
posts more, "pop"! Your content is excellent
but with images and clips, this blog could certainly be one of the most beneficial in its niche.
Excellent blog!

Look at my page: manicure: realtimeracks.com/.../...
 
 
#22 WIECZNE POWROTY SHERLOCKA HOLMESAGabriela
2017-05-01 04:47 | email: gabrielamichalik@whale-mail.com | adres ip: 104.202.154.104
Sweet blog! I found it while searching on Yahoo News.
Do you have any tips on how to get listed in Yahoo News?
I've been trying for a while but I never seem to get there!
Appreciate it

My site - feet problems (Franziska: arlenahodd.hatenablog.com/)
 
 
#21 WIECZNE POWROTY SHERLOCKA HOLMESARusty
2017-04-26 04:55 | email: rustyestevez@yahoo.com | adres ip: 114.37.247.137
Write more, thats all I have to say. Literally, it seems as though you relied on the video to make your point.
You clearly know what youre talking about, why waste your intelligence on just posting videos to your
blog when you could be giving us something enlightening to read?



My page ... BHW: fazat30.mihanblog.com/post/188
 
 
#20 WIECZNE POWROTY SHERLOCKA HOLMESAStormy
2017-04-24 17:44 | email: stormy.criswell@gawab.com | adres ip: 114.37.245.45
I really like it when people get together and share opinions.
Great blog, keep it up!

my blog; manicure: www.aga-recovery.net/.../
 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

BLIZA Nr 1 (28) 2017

MIASTO I JEGO LEGENDY

Drodzy Czytelnicy!

Marzenie o mieście idealnym towarzyszy ludziom od dawna. W Urbino podziwiać można powstały około 1470 roku obraz, który przedstawia panoramę takiego miasta. Renesansowy artysta przedstawił centrum: panteon, reprezentacyjne budynki, arkady. Idealne miasto – z ducha modernizmu – wzniesiono w Brazylii w połowie XX wieku jako stolicę tego państwa. Zadziwiającą do dziś architekturę Brasilii, jej układ przestrzenny, staranny podział dzielnic ze względu na ich funkcje – wszystko to z desek kreślarskich architektów przeniesiono na plac budowy. W miejscu urbanistycznie dziewiczym. Bez historii.
W tym numerze „Blizy” proponujemy Czytelnikom wędrówkę po miastach mniej idealnych. Ich promieniowaniu na życie, film, literaturę. Mity z nimi związane. Zapraszamy do odwiedzenia Paryża, Nowego Jorku, Sztokholmu, Dublina, Edynburga. Także Maputo w Mozambiku i sennej, prowincjonalnej Hinamizawy w Japonii. Warszawy i Trójmiasta.  Tak bardzo popularne dzisiaj określenie – miasto magiczne – nie przyświecało naszym autorom. Zostawili je w przewodnikach wraz z reklamami hoteli i tanich lotów.

Redakcja „Blizy”

Więcej...